7 lip 2013

Wały Chrobrego.

Uwielbiam takie dni jak dziś - miło spędzone z idealnie dopisującą pogodą! Cieszy mnie to ogromnie, gdy jest ciepło. Mogłoby być tak non stop, na pewno bym się na to nie obraziła, bo jak dla mnie to żadne zimne miesiące mogą wcale nie istnieć. Zdecydowanie bardziej wolę nawet upały, niż ponurą deszczową pogodę. Dlatego dziś by nie marnować tak pięknego dnia, wybraliśmy się na szczecińskie Wały Chrobrego. Trochę pospacerowaliśmy, zjedliśmy lody i zrobiliśmy kilka zdjęć. W sumie to mieliśmy na celu znalezienie jakiegoś lokalu na nasz kilkuosobowy obiad weselny. Ale to jeszcze dokładnie się okaże co, gdzie i jak... Choć czasu już coraz mniej, więc trzeba się sprężyć i wszystko do końca pozałatwiać ;-)


A jak tam Wasze humory w ten dzisiejszy piękny dzień? :-)

5 lip 2013

Pół roku na blogu!

Czas pędzi jak szalony, wczoraj minęło pół roku odkąd założyłam bloga, choć muszę przyznać, że czuję się jakbym to robiła od zawsze. Mam nadzieję, że będzie mi dane cieszyć się blogowaniem jeszcze długi czas, zwłaszcza z każdego napisanego przez Was słowa. Naprawdę bardzo lubię to robić i daję mi to wielką satysfakcję, czerpię ogromną radość, gdy mnie odwiedzacie.



A tak wygląda to od strony statystyk:

48324 - tyle razy mnie odwiedziliście
194 - tyle osób obserwuje mojego bloga
5956 - tyle mam komentarzy pod wpisami
94 - tyle dodałam postów


Wpisy z największą liczbą wyświetleń:


 


 


 

4.miejsce:  Spacerowa niedziela

 


 


Dziękuję za spędzenie ze mną tego blogowego półrocza! :-) 

3 lip 2013

Poduszka z sercem.

Ostatnio stworzyłam kolejną poduszkę, więc moja poduszkowa kolekcja nieco się powiększyła. Serce powstało w wyniku naszywania wielu ilości materiałowych kółeczek. Teraz chcę zrobić podobną - tylko z czarnym kwiatem. Miejmy nadzieję, że mi wyjdzie, bo chciałabym stworzyć poduszki w takim samym stylu, tyle że z innymi motywami - serce, kwiat, gwiazdka, itp. Jak mi się uda, to bez wątpienia Wam się pochwalę ;-)


Wrzucam tylko dwa zdjęcia, przedstawiające opisaną poduchę, bo jak na złość nie chciały mi wyjść foty, bo albo wychodziły zamazane albo prześwietlone, ale cóż - musi to wystarczyć :-)


Czekam na Wasze opinie!
Podoba Wam się choć trochę? :-)

2 lip 2013

Spodnie z New Yorkera.

Ostatnio cierpię na brak spodni w szafie, dlatego w moje ręce wpadły dwie pary nowych spodni. I do tego za bardzo niską cenę, bo każde z nich kosztowały jedynie 39,95 zł. I jak tu nie lubić wyprzedaży? ;-) A spodnie pochodzą z New Yorkera, ostatnio to chyba jeden z moich ulubionych sklepów sieciówkowych, zwłaszcza jeśli chodzi o kupno tej części odzieży, bo zawsze pasują na mnie idealnie w odróżnieniu do spodni z innych sklepów.

A Wy gdzie najczęściej kupujecie spodnie? :-)