28 sty 2014

Życie w sekcie.

Dziś przedstawie Wam aż dwie książki, jedna opowiada o scjentologach, druga zaś o mormonach, mimo że mają odmienne zasady, to obie wykorzystują ludzi, zabijają uczucia i robią tzw. pranie mózgu, według mnie to sekty, ale inni nazywają je religią, ale to już jak kto woli. Zawsze zastanawia mnie, dlaczego ludzie świadomie decydują się na takie życie, pełne zakazów, nakazów i ograniczeń, gdzie korzyści czerpie jedynie władza, a ludzi się zaślepia. Na szczęście są i tacy, jak bohaterowie poniższych książek, którzy z czasem przejrzeli na oczy i zrozumieli na czym tak naprawdę polega ich wiara i zapragnęli rozpocząć nowe życie, choć jak się domyślacie wyrwanie się z danej sekty wcale do najłatwiejszych nie należy.


27 sty 2014

Naleśniki meksykańskie.

Naleśniki uwielbiam, ale o tym wiadomo już chyba od dawna, bo przedstawiłam już kilka propozycji na naleśniki - zainteresowanych wysyłam TUTAJ, tym razem pomysł na farsz meksykański, z tym że moja wersja jest całkiem bezmięsna, ale można dorzucić do niej mięso mielone, kurczaka, czy kawałek kiełbaski. Z ostatnim składnikiem wypróbuję następnym razem, bo mimo że naleśniki były bardzo smaczne, to czegoś mi w nich brakowało ;-) Za to mąż mówi, że to najlepsze naleśniki jakie zrobiłam i smakują mu najbardziej z tych wszystkich testowanych przeze mnie kulinarnych propozycji, ja jednak bardziej preferuje te z pieczarkami lub ze szpinakiem. Ale jeśli macie ochotę wypróbować, to bardzo zachęcam, zawsze to jakaś odmiana :-)


25 sty 2014

Sól Be Beauty.

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby soli do kąpieli Be Beauty z Biedronki, ja używam ich non stop od bardzo dawna, więc mam za sobą całe mnóstwo zużytych opakowań. Szczególnie uwielbiam je za zapachy, bo pięknie pachną, a ich woń przyjemnie roznosi się w łazience, co zawsze umila kąpiel. Dodatkowo zabarwiają wodę, szczególnie niebieska sól, oczywiście zależy to wszystko od ilości nalanej wody w wannie czy też wsypanej do niej soli. No i jest to zdecydowanie jedna z najtańszych soli, więc cena bez wątpienia kusi, za sól o pojemności 600 g zapłacimy ok. 4 zł. Czy jest wydajna? Według mnie tak, sól wystarcza mi na mniej-więcej 8-10 kąpieli, ale widziałam, że większość z Was zużywa ją na 2-3 kąpiele, ale ja ogólnie niezbyt szybko zużywam kosmetyki, więc być może jestem innym przypadkiem w porównaniu do ilości zużywanych kosmetyków, które Wy pokazujecie. Nawilżenia od soli nie oczekuję - od tego mam balsamy. Ale nie wysusza mi skóry, ani nie uczula. Bardzo przyjemny dodatek do kąpieli, szczególnie sól morska i lawendowa, które są moimi ulubionymi :-)


A Wy który zapach preferujecie? :-)