15 gru 2013

Kolorowa zupa fasolowa.

Na chłodne, szaro-bure dni nie ma nic lepszego niż talerz gorącej zupy. Takiej porządnej, treściwej i sycącej. Ostatnio natrafiłam na mieszankę kolorowych warzyw strączkowych, więc postanowiłam wypróbować i takim oto sposobem powstała pyszna zupa :-)


Potrzebujemy:
- 400g kolorowej fasoli
- ziemniaki
- kiełbasa
- marchew
- przecier pomidorowy
- bulion bądź kostka rosołowa 
(dodałam kostkę na wędzonym boczku)
- majeranek
- natka pietruszki
- czosnek
(dodałam granulowany)
- sól, pieprz

Fasolę całą noc moczymy. Następnie odcedzamy i wlewamy nową wodę (choć czasem na opakowaniach jest napisane, że należy gotować w tej samej) i gotujemy. Dodajemy kostkę lub bulion. Kiełbasę kroimy w kostkę i podsmażamy. Gdy fasola zmięknie, do zupy dodajemy ziemniaki, marchew, podsmażoną kiełbasę, kilka łyżeczek przecieru oraz doprawiamy według naszego upodobania. 

SMACZNEGO! 


Jedliście? :-)

67 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystkie zupy <3 Ta też jest pyszna :) Alishious.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda bardzo smacznie ;D
    Zapraszam do siebie.
    Mogłabyś poklikać u mnie w linki, banery? :)
    sialalala96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej! mam wyjatkowo na taką akurat ochotę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc jak najbardziej zachęcam do wypróbowania :-)

      Usuń
  4. Mój tato gotuje coś podobnego, ale bym zjadła <33

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie się prezentuje, uwielbiamy zupy!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zupy fasolowe :DDD

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, jadłam tą zupę ale trochę w innym składzie, ale zainteresował mnie Twój przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, mam nadzieję, że przepis wypróbujesz :-)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie porządne, gęste zupy. A najlepiej smakują gdy się wróci zziębniętym z autobusu, więc przepis na bank wypróbuję! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wtedy nic bardziej nie rozgrzeje jak talerz zupy :-)

      Usuń
  9. o wow co za pyszności same tutaj widzę :) zdrowo i kolorowo :)

    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię fasoli... a więc tym samym zadnych zup fasolowych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja fasole uwielbiam, ogólnie wszystkie warzywa strączkowe bardzo lubię :-)

      Usuń
  11. Lubie fasolkę po bretońsku pewnie i tak zupa mi posmakuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też fasolę po bretońsku bardzo lubię, więc i ta zupa na pewno by ci smakowała, bo jest bardzo podoba :-)

      Usuń
  12. Do fasolowej nigdy nie mogłam się przekonać :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Smakowicie wygląda, chociaż nie lubię zup ;DD

    OdpowiedzUsuń
  14. od samego patrzenia cieknie ślinka :D
    świetny blog :)

    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bym taka miseczkę z zupą opierdzielila, sorka za wyrazenie ale mniam :))))

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz spotykam się z tak kolorową fasolą, trochę jak z Harrego Pottera ;D
    Ale zupa na pewno syci na długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja po raz pierwszy się z nią spotkałam, a zupa jest bardzo sycąca :-)

      Usuń
  17. Uwielbiam zupy! szczególnie z grzankami mm..:)

    OdpowiedzUsuń
  18. zupa fasolowa najlepsza ever <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Z kolorową fasolką wesoło wygląda taka zupa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ominę kiełbasę, jako że nie jadam mięsa i z przyjemnością przyrządzę zupkę według Twojego przepisu!
    ;-)
    obserwuje
    pozdrawiam ;-)
    http://neffii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, zawsze można pominąć to, czego się nie lubi ;-)

      Usuń
  21. Zgadzam się z tą filozofią, aczkolwiek za zupą fasolową nie przepadam. Za to mój mąż uwielbia ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. hmmm ale bym zjadła :) a próbowałaś robić zupę fasolową z fasoli konserwowej? ja robiłam i wychodzi pyszna! :) mozna robić i z białej i z czerwonej :D

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam okazji, muszę nadrobić :-)

      Usuń
  23. ja praktycznie zup nie jest ;o ale moja babcia robiła taką zupę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aż się głodna zrobiłam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Fasolowej w takiej wersji jeszcze nie jadłam, brzmi i wygląda apetycznie, w sam raz na tę porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mniam , wyglada pysznie ;3

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wypróbuję. ;)
    xxtinaaaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. ja w te Święta jadę do dziadków więc też sporo odpadnie
    choinka w sobotę i inne ozdóbki, światełka
    a tak teraz cały tydzień jakieś odkurzanie, mycie, czyszczenie... ;)

    faktycznie wygląda kolorowo.
    ale nie lubię fasolki więc podziękuję

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękujemy za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak dawno nie jadlam fasolowki!!
    Mniami, narobiłas mi smaczka!!

    OdpowiedzUsuń
  31. kiedyś za Harrym Potterem ;D teraz za Monsterkami :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ps. smacznie tutaj u Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja poproszę wersję wege :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja lubię grzybową <3 wręcz uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za grzybową nie przepadam, ale za ro uwielbiam pieczarkową :-)

      Usuń
  35. Wygląda przepysznie ! U mnie również post 'jedzeniowy' hihi:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. lubie supę fasolową :)ale takiej nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak znalazł na takie chłodne wieczory. Bardzo ładnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupka jest idealna na jesienno-zimową porę :-)

      Usuń