15 kwi 2014

Garść książkowych recenzji.

Póki co w kolejce na zrecenzowanie czekają książki przeczytane jeszcze w 2013 r., które nie miałam okazji tu pokazać, więc chciałabym nadrobić, by później znów być na bieżąco i przedstawiać książki pojedynczo. Tak byłoby mi łatwiej, gdy ich recenzje pisałabym bardziej na świeżo, pamiętając dokładnie to, co chciałabym przekazać. A dziś książeczki niewielkich rozmiarów, w wydaniu kieszonkowym, które czyta się bardzo szybko, takie do pochłonięcia w 2 godziny czy w jeden wieczór (no oprócz "Tygrysich Wzgórz", które mają tak mały druk, że jeszcze tak małych liter w życiu nie widziałam).




Sarita Mandanna stworzyła powieść pt. "Tygrysie Wzgórza", w której przenosi nas do południowych Indii końca XIX wieku. Poznajemy Dewi, piękną dziewczynę, która zakochuję się w Maću - pogromcy tygrysa i pragnie zostać jego żoną. Jednak Dewanna, jej wieloletni przyjaciel, z którym spędziła dzieciństwo, marzy o tym, bo to właśnie jego poślubiła. To historia o miłości, o cierpieniu i przebaczaniu. Ale nie jest to jakieś ckliwe romansidło. W tej książce nic nie jest oczywiste, bo zawiera całe mnóstwo niespodziewanych zwrotów akcji, co wciąż podsyca naszą ciekawość. Powiedziałabym, że ta powieść należy do tych smutnych. Ale warto po nią sięgnąć, bo historia mimo wszystko jest piękna. No piękne są w niej też opisy Indii. Jedyny minus: mikroskopijne litery.


"Słodki zapach brzoskwiń" napisany przez Sarah Addison Allen to historia dwóch kobiet, które na pierwszy rzut oka wydają się totalnym przeciwieństwem. Jedna z nich jest bogata, ma to czego zapragnie, druga na wszystko musi zapracować sama. Jedna jest szalona, druga żyje w swoim poukładanym świecie. Jednak tajemnica sprzed lat połączy obie kobiety, razem będą starały się rozszyfrować niełatwą zagadkę. Choć nie tylko skrywany sekret je do siebie zbliży, ale też faceci... Powieść o miłości i przyjaźni, nieco magiczna. Czyta się przyjemnie, jednak to taka książka, o której za chwilę się zapomina. 


Nancy Rossiter w książce pt. "Zrozumieć bez słów" ukazuje nam historię Henry'ego, chłopca chorego na autyzm, którego samotnie wychowuje młoda matka. Pokazuje nam trudy życia codziennego. Chłopiec nie mówi, ciężko się z nim porozumieć, jest zamknięty w swoim świecie. Jednak jego stan ulega poprawie, gdy zaczyna więcej czasu spędzać z Lindenem, dawną miłością swojej mamy, oraz jego zwierzętami. Uwielbiam taką tematykę, jednak ta książka nie do końca mnie przekonała, jest przewidywalna i nie polubiłam głównej bohaterki, irytowała mnie, więc może dlatego historia mnie nie wciągnęła.


"Narzeczona oficera" to opowieść o trudnej miłości w czasie wybuchu wojny. Lady Elspeth zaręcza się z Alainem, który musi wyruszyć na front. Dziewczyna zaś zostaje sanitariuszką, pomaga opatrywać rannych i niesie im wsparcie. Przypadkiem na jej drodze staje Peter, do którego serce Elspeth zaczyna mocniej bić. Stoi przed dylematem, którego z mężczyzn kocha bardziej, którego powinna wybrać... Sama w sobie historia wydaje się być ciekawa, jednak nie została porywająco napisana. Przyznam, że czasem po prostu mnie nużyła. 


W książce "Dzieciak" Kevin Lewis opowiada nam wstrząsającą historię swojego życia. Opisuje swoje dzieciństwo pełne przemocy, wiecznego głodu, brudu i ubóstwa - jednym słowem piekło, które zgotowali mu jego biologiczni rodzice. Historia prawdziwa. Przerażające, że ci, dla których dziecko powinno być całym światem, są w stanie tak skrzywdzić niewinnego małego człowieka. I równie straszne jest, że nikt na to nie reaguje. To także opowieść o trudach dorastania i odnalezienia się w życiu, nawiązaniu kontaktów międzyludzkich. Bardzo poruszająca historia, z którą warto się zapoznać.



 Znacie powyższe książki? Czytaliście może? 

73 komentarze:

  1. Dzieciak oraz Słodki zapach brzoskwiń wydają mi się być ciekawe. Mam nadzieję, że trafie na nie kiedys i przeczytam ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia książka wydaje się być interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam i wydaje mi się że to typowe "zabijacze czasu" :) Ja ostatnio zaczęłam nadrabiać i dużo czytam ale też po raz pierwszy również kupuję :) No bo jak dowiadujesz się o promocji 9,99zł za książkę to żal nie brać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no ja też skorzystałam z promocji ;-)

      Usuń
  4. Nie czytałam żadnej z tych, ale z chęcią bym to zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłej lektury :-) Uwielbiam takie lekkie książki, zwłaszcza gdy pogoda za oknem się psuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale powyższe książki już dawno przeczytałam...

      Usuń
  6. "Słodki zapach brzoskwiń" wydaje mi się dla mnie interesującą książką:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana! Oby więcej takich notek, bo tyle książek opisanych na raz pozwala mi wybrać to co mnie interesuje i od razu ściągam w wersji PDF :P :P Radość! :D Tygrysie wzgórza, Zrozumieć bez słów I Dzieciak już wędrują na mój tablet i czekają w kolejce na przeczytanie! Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli że lepiej jak recenzję są zbiorowe? Bo raczej zawsze widzę po komentarzach, że nikomu nie chce się wtedy tego czytać ;-)

      Usuń
  8. ja nie znam żadnej z nich niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Te książki to zupełnie nie mój świat, ale powiem Ci, że przypomniałaś mi o całej masie książek, które chciałam w 2013 przeczytać, ale jednak tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie ciekawie brzmi "Zrozumieć bez słów". Ale ja mam takie zaległości książkowe, że strach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ciekawie brzmi, ale książka nie jest ciekawa...

      Usuń
  11. jeszcze żadnej nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Narzeczona oficera" to coś dla mnie, już wcześniej słyszałam o tej książce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiadała się fajnie, ale mi średnio się podobała.

      Usuń
  13. "Zrozumieć bez słów" musi być bardzo ciekawe! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam żadnej z tych książek, o tej pierwszej mi wspominałaś. Ale dziwne wydaje mi się trochę, że akcja rozgrywa się w Indiach, a dziewczyna zakochuję się i chce zostać czyjąś żoną. Zawsze myślałam, że tam był (i raczej ciągle jest) reżim co do zawierania małżeństw i w ogóle swobody młodych dziewczyn...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i oto właśnie chodzi, że tam małżeństwa są aranżowane.

      Usuń
  15. Żadnej z tych książek nie czytałam... Ale jeżeli miałabym jakąś przerobić wybrałabym książkę pt.:"Zrozumieć bez słów" :)
    vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to jedna z najgorszych książek, jakie ostatnio przeczytałam ;]

      Usuń
  16. nie czytałam ale na pewno obadam bo mnie zachęciłaś :)
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  17. ooooo żadnej z nich nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po tą ostatnią na pewno nie sięgnę, nie chcę nawet czytać takich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja takie książki bardzo lubię :-)

      Usuń
  19. Niestety żadnej z tych książek nie miałam okazji przeczytać, chociaż szczerze, to żaden tytuł mnie przekonał.
    Czekam na recenzję, może zmienisz moją opinię na ten temat:P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzję??? A powyżej to co niby jest?

      Usuń
  20. Żadnej z tych książek nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. "Zrozumieć bez słów" czeka u mnie na półce. Może trochę głupie, ale bałam się ją czytać w ciąży... żeby Niunia autyzmu nie miała. No i na razie pochłaniają mnie książki o rodzicielstwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. czytałam tylko "słodki zapach brzoskwiń". lekka i przyjemna lektura:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam chęć zakupić część z tych książek ale wybrałam pełnowymiarowe jednak skoro obniżka była np z 35zł na 9,90 :) z kodem rabatowym oczywiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i takie promocje są najlepsze, ja książki tylko kupuję po co najmniej 50% obniżkach :-)

      Usuń
  24. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale narzeczona oficera wydaje się bardzo ciekawa pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ciekawie brzmi, ale książka nie jest ciekawa...

      Usuń
  25. Niestety nie w moim guście, ale każda jest fajna na swój sposób ;) Może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kuszące, ale niestety pozycje te nie są mi znane.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam żadnej z nich, ale ostatnio szczerze zakochałam się w książkach N. Sparksa polecam :)

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam nigdy żadnej książki tego autora, ale wiele dobrego o nim słyszałam :-)

      Usuń
  28. Nie słyszałam o tych książkach, ale pewnie nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  29. Żadnej nie znam, ale z chęcią każdą bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam ochote je wszystkie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę przyznać, że "Słodki zapach brzoskwiń" mnie zainteresował. Szkoda, że to książka, o której się zapomina ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele jest takich książek, które czyta się miło, ale za chwilę o nich nie pamiętamy ;-)

      Usuń
  32. kurcze!zaciekawiłaś mnie do przeczytania wszystkich powyższych książek!:)może z małym wyjątkiem "słodki zapach brzoskwiń"-książki o których bardzo szybko zapominamy po ich przeczytaniu rzadko kiedy są czegoś warte a przynajmniej moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem i takie lekkie książki są potrzebne ;-)

      Usuń
  33. Nie znam ani jednej z tych pozycji niestety.

    OdpowiedzUsuń
  34. Niestety żadnej z nich nie mam ani nie czytałam. "Słodki zapach brzoskwiń i Zrozumieć bez słów wydają się być fajne:" ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrozumieć bez słów nie podobała mi się.

      Usuń
  35. Żadnej nie czytałam, zdaj relacje może mnie namówisz na jakąś :) Wesołych Świat i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. żadnej z tych niestety nie kojarzę, ale jak spotkam to chyba pokusze się o 2-3 pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. hehe moja lista książek już nie ma końca , a wszystko Twoja winna zawsze jakieś fajne tytuły podsuniesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło, a mojs lista książek też nigdy się nie skończy :-)

      Usuń
  38. Chętnie sięgnęłabym po "Słodki zapach brzoskwiń", nawet jeśli szybko by mi potem wyleciała z głowy :) Mogłaby być w sam raz na takie leniwe popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. do "Zrozumieć bez słów" zabieram się od bardzo dawna. Na razie mam 20 książek do przeczytania, więc chyba sobi jeszcze poczeka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, czy będzie Ci się podobać ;-)

      Usuń
  40. Ciekawe propozycje. Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  41. ooo jak mi brakuje chwili żeby siąść z kubkiem kawy i dobrą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak dla mnie to każda z nich jest wspaniała i przyciąga swoja wyjątkowością! Już tak się stęskniłam za dobrą książką, a ciągle nie ma czasu! Trzeba się zawziąć w sobie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie z powyższych książek tylko trzy były ok ;-)

      Usuń
  43. Pewnie przeczytam "Tygrysie Wzgórza". Mam jakąś słabość do Indii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo z powyższych książek podobała mi się najbardziej :-)

      Usuń
  44. Co prawda, nie znam żadnych autorów - ale bardzo dziękuję za te opinie, z pewnością po coś sięgnę :) ja ze swojej strony polecam polską pisarkę - Katarzynę Michalak :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie miałam okazji czytać książek tej autorki :-)

      Usuń
  45. Ciekawie wyglądają niektóre książki :)

    OdpowiedzUsuń
  46. aż wstyd ale ja to mam bardzo duże braki w czytaniu książek ;/

    OdpowiedzUsuń