10 sty 2013

Zestaw Loreal.

Dziś będzie kosmetycznie :)

 Pod choinkę dostałam zestaw LOREAL i bardzo przypadł mi do gustu. W jego skład wchodzi tusz Volume Million Lashes i eyeliner Super Liner Ultra Precision. Co prawda tusz już wcześniej używałam i jest moim ulubieńcem, zaś z linerem zetknęłam się po raz pierwszy.



Przejdźmy najpierw do maskary, a właściwie do jej plusów, bo chyba nie zauważyłam żadnych wad :) Lubię ją za to, że nie skleja rzęs i nadaje im głęboką czerń. Ma idealną konsystencję, ani nie za wodnistą, ani nie za suchą, dzięki czemu pięknie rozdziela i pogrubia rzęsy, no i przede wszystkim nie kruszy się i nie osypuje. Na plus jest też ładne, złote, wręcz stylowe opakowanie.
 
A teraz coś o eyelinerze. Przy pierwszej próbie zrobienia kreski nieco się zniechęciłam do niego ze względu na dość grubą końcówkę, którą nie za bardzo umiałam się posługiwać, ale z każdym następnym razem było już tylko lepiej i dziś mogę śmiało stwierdzić, że jest jednym z lepszych eyelinerów, jakie miałam. Dojście do wprawy było tylko kwestią czasu. Lubię go za czerń jaką nadaje kresce i za to, że nie blaknie po całym dniu. Bardzo łatwo zmywa się go z oczu, z czego się cieszę, bo z niektórymi linerami miałam problem. Opakowanie również jak najbardziej na plus.




Z czystym sumieniem mogę Wam polecić zarówno tusz, jak i eyeliner. Jeśli używałyście któregoś z tych kosmetyków, to dajcie znać jakie są Wasze odczucia :)


29 komentarzy:

  1. Tusz mam, ale przestałam używać.
    Zlepia rzęsy i wcale nie daje takiego efektu jaki bym chciała:P
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, że tym tuszem łatwo przesadzić :)

      Usuń
  2. Proszę powiedz jak włączyc ta weryfikacje obrazkową bede wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ten tusz- był ok jak troszkę "wysechł"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój 'leżakował' koło miesiąca ;]

      Usuń
  4. Masz bardzo długie rzęsy! Szczególnie mi się podoba jak te dolne są mocno podkreślone, takie długaśne, fajnie podkreślają oko :)

    Pozdrawiamy i dziękujemy za wizytę u nas! :*
    www.kasiamazosie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) w rzeczywistości nie są takie długie, zdjęcie nieco przekłamuje ;]

      Usuń
  5. Ja ma uczuleniie na loreala a szkoda bo chetnie bym sie na taki liner skusila;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię silikonowych szczoteczek a ten tusz dodatkowo skleja rzęsy :/ kreska nie wyszla Ci najgorzej :) praktyka czyni mistrza! :) pozdrawiam i zapraszam do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tez mam ten tusz i jestem z niego średnio zadowolona - tak jak napisałaś - łatwo przesadzic

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wole tusz Maybelline. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym eyelinerem jeszcze nie miałam do czynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na twoich rzęsach prezentuje się bardzo fajnie, fajny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczęłam Cię obserwować :))

    Co do poprzedniej notki - moja mama robi takie krokiety z parówkami <3

    www.k-a-m-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie używałam, ale na Twoim wygląda to super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za miły komentarz, ciesze się, że się podoba :)

    O, już na drugim blogu widzę recenzję tych rzeczy i obie pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi bardzo odpowiadają tusze z LOREAL-a;) Rzęsy się prezentują świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam kiedyś inne tusze z Loreal i zawsze byłam bardzo zadowolona. Najbardziej podobał mi się Lash Architect :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie miałam okazji wypróbować, więc wezmę to go pod uwagę :D

      Usuń
  16. Tusz jest świetny - używam od baaardzo dawna i jest to mój Must Have!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też jest to kolejne opakowanie :D

      Usuń