23 sie 2014

Książki o procesach nazistów

Książki o procesach zbrodniarzy wojennych, odpowiedzialnych za maltretowanie i zamordowanie milionów istot ludzkich. Sprawozdanie z tego, co działo się za zamkniętymi drzwiami sali sądowej. O tym, jak się bronili i co mówili na temat swoich okrucieństw. Głos ofiar, tych co przeżyły, gdy stawały oko w oko ze swoimi oprawcami. I oskarżyciele, którzy wierzyli w słuszność swojej pracy. Jedym słowem - sprawiedliwość.



JOSHUA M.GREENE - SPRAWIEDLIWOŚĆ W DACHAU 

"Sprawiedliwość w Dachau" to opowieść o procesach nazistowskich lekarzy, strażników i oficerów, którzy odpowiedzieli za swoje czyny przed sądem. To przez nich tysiące niewinnych ludzi było mordowanych i torturowanych w takich obozach jak Mauthausen, Dachau, Buchenwald i Flossenburg. Osobiście dokonywali rzezi na swoich ofiarach. Z wyrachowaniem, okrucieństwem i bez najmniejszego mrugnięcia okiem. Stosując coraz to surowsze i bardziej wymyślne kary. 

Czytamy o tym z przerażeniem, wciąż przecierając oczy ze zdumienia, że ktoś komuś może zgotować taki los, że człowiek człowiekowi wilkiem. Choć bardziej bestią nazwać powinnam.

"Sprawiedliwość w Dachau" to też opowieść o Williamie Densonie, młodym prawniku ze Stanów, który został wysłany do Niemiec, by tam zostać głównym oskarżycielem. Jego zadaniem było dowieść, że postawieni przed sądem naziści, byli osobiście odpowiedzialni za popełnione okrucieństwa. Miał uzyskać wyroki skazujące w bardzo krótkim czasie. I tego dokonał. W stu procentach. Wszyscy zostali uznani za winnych. Nie dokonał tego żaden inny prawnik. Dał z siebie wszystko, ale ucierpiało na tym jego zdrowie i życie osobiste. 

Procesy w Dachau odbywały się w cieniu procesów w Norymberdze. Świat zapomniał o Dachau. Choć przecież to właśnie tu sądzono tych, którzy osobiście znęcali się na swoich ofiarach i je mordowali. Ostatnim życzeniem Densona było, by historia procesów w Dachau została opowiedziana, jako lekcja dla przyszłych pokoleń. Joshua M.Green dał temu świadectwo. 

Książka zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie, to jedna z najlepszych książek na temat II wojny, jaką miałam okazję przeczytać. Stoi na równi z książką Władysława Bartoszewskiego "Mój Auchwitz". Czyta się ją jak dobrą powieść. Często przez łzy, a jeszcze częściej z zaciśniętymi pięściami ze złości. Szczerze polecam i zachęcam. Bo książka jest ważna, więc warto poświęcić dla niej czas.



DEBORAH LIPSTADT - PROCES EICHMANNA

Adolfa Eichmanna chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Jedno z najbardziej znanych nazwisk w czasach hitleryzmu. Zbrodniarz wojenny, odpowiedzialny za eksterminacje milionów Żydów, za czystkę rasową, za wdrożenie "planu ogólnego". Odpowiedzialny za wysiedlenie, głodzenie, prześladowanie i mordowanie ludności żydowskiej. Przyczynił się do zorganizowania i przeprowadzenia ludobójstwa. Człowiek bez skruchy i poczucia winy. Do końca kłamał i kręcił. Był pewien, że się wywinie. Na szczęście tak się nie stało. Został skazany. Sprawiedliwości zadość się stało.

To też osobista opowieść Deborah E.Lipstadt, autorki "Procesu Eichmanna", amerykańskiej historyczki i profesorki. To historia jej procesu, w którym oskarżona o zniesławienie poprzez jawnego rasistę i antysemitę oraz fałszerza historii, musiała udowodnić, że holocaust miał miejsce, że istniały komory gazowe, a obóz koncentracyjny nie był obozem rekreacyjnym. Rzecz dzieje się w dzisiejszych czasach! Czy to nie absurd? 

Przeraża mnie myśl, że gdzieś obok żyją ludzie, którzy wciąż nie wierzą w to, że miliony niewinnych osób celowo i często z okrucieństwem straciły swoje życie, że to był odgórny plan by ich stłamsić i zniszczyć. Smuci mnie też to, że skoro w dzisiejszych czasach niektórzy negują historię, to co będzie później? Dziś obok nas wciąż żyją ludzie, którzy na własnej skórze doświadczyli tragedii II wojny, ale niedługo ich czas dobiegnie końca. Więc czy za parędziesiąt lat liczba "niedowiarków" będzie rosnąć?

Przyznam się, że książka nie porwała mnie, może dlatego, że moje serce skradła "Sprawiedliwość w Dachau" i wciąż je do siebie porównywałam, choć nie powinnam, bo to dwie całkiem różne książki. Za to skłoniła mnie do wielu refleksji i przemyśleń, co widać też w kilku zdaniach powyżej. Mimo wszystko warto ją przeczytać.

 Czytaliście którąś z powyższych książek? Polecacie podobną?


51 komentarzy:

  1. Nigdy nie czytałam książek o takiej tematyce. Nie wiem czy to jest literatura dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu nikt by mnie nie zmusił do przeczytania tych książek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuje mnie literatura dotycząca Holokaustu i sporo przeczytałam.
    Mogę Ci polecić kilka tytułów (oczywiście nie jest to lekka lektura, ale to przecież wiesz).
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=63038
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=9856
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=196649
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=33641
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=94274
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=3440
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=84493
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=15289
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=176949
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=19851
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1741
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=22822
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=41039
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=22096

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie dopiszę tytuły do swojej listy :-)

      Usuń
  4. nie wiem czy jest to literatura dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie klimaty, czytałam tylko jedną książkę dotyczącą procesu -"Niewinni w Norymberdze" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy tytuł. O czym to było?

      Usuń
    2. Z chęcią po nią sięgnę, jak wpadnie mi gdzieś w ręce :-)

      Usuń
  6. oh, to muszą byc ciężkie lektury. całkiem ciekawe ale trzeba mieć dużo siły by to czytac

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja koleżanka dużo książek o takiej tematyce czytala, bo przygotowywala się do matury i interesuje się tym.
    Dla mnie są to za ciężkie tematy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnej z tych nie czytałam, ale wezmę je pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szczególnie tę pierwszą :-)

      Usuń
  9. Oglądam teraz 'Czas honoru', więc skręciłam się w ten temat. Książki z chęcią przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przyznam, że nigdy nie oglądałam tego serialu i ciekawa jestem czy warto :-)

      Usuń
  10. Kiedyś na pewno zacznę czytać książki o tej tematyce, na razie trzymam się bezpiecznej fikcji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie właśnie do fikcji nie ciągnie, zdecydowanie wolę książki na faktach, choć wiadomo, że czasem robię wyjątek ;-)

      Usuń
  11. matko mi by się krew w żyłach zmroziła od takiej lektury xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że ludzie musieli to przeżyć na własnej skórze...

      Usuń
  12. Ja czytałam tylko "Rozmowy z katem" i choć historia ciekawa to zakończenie mnie nie satysfakcjonuje. Chyba sięgnę po pierwszą z przedstawionych przez ciebie książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie czytałam, ale chętnie po nią sięgnę z ciekawości, a do "sprawiedliwości w Dachau" bardzo namawiam :-)

      Usuń
  13. kiedyś czytałam bardzo dużo książek tego typu jednak moje życie dostarcza mi wielu stresów więc nie chcę się dodatkowo denerwować i wzruszać czytając tylko zrelaksować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio sporo czytam takich "ciężkich" książek...

      Usuń
  14. fajnie,że przybliżyłaś mi te książki bo teraz tym bardziej po nie sięgnę...
    nie jest to lekka lektura,ale ta tematyka również mnie interesuje, dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :-) Namawiam zwłaszcza do pierwszej :-)

      Usuń
  15. Chyba jeszcze nie dojrzałam do takiej lektury :)
    Ale na wszystko przyjdzie odpowiedni czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, ja ostatnio dopiero zaczęłam czytać książki dotyczące II wojny...

      Usuń
  16. Ciężkie książki, nie wiem czy nie ponad moją wrażliwość.

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie książki są zupełnie nie dla mnie, przynajmniej na razie.. ale dla mojego Męża jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc możesz polecić, może akurat mu się spodobają :-)

      Usuń
  18. Nie czytałam tych ksiażek,ale mam nadzieje że kiedyś będe miała okazje przeczytac je

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety to nie dla mnie. Ale na pewno ktoś zainteresowany się znajdzie

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie czytalam ksiazek w tej tematyce ale mysle ze w niedalekiej przyszłosci siegne po te pozycje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej zachęcam, ja ostatnio często sięgam po taką tematykę :-)

      Usuń
  21. mam straszna ochote przeczytac te pierwsza... :) zaraz jej poszukam gdzies ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam swoją za dyszkę w Realu :-)

      Usuń
  22. od jutra biore się za czytanie bo az wstyd ale chyba z rok nie przeczytałam ksiązki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w tym roku ilość przeczytanych książek cieszy oko :-)

      Usuń
  23. Świetnie,że zrobiłaś taki post. Warto wiedzieć po jakie pozycje sięgać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wstrząsnął mnie fragment pierwszej książki, który przeczytałam z Twojego zdjęcia. Lubię czytać książki o tej tematyce, wtedy mam wrażenie, że posiadam coraz większą świadomość na temat tamtych czasów i coraz większą nienawiść do jakiejkolwiek wojny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identycznie, a fragment z książki jest jednym z mocniejszych...

      Usuń
  25. Moja tematyka. Pierwszą z nich czytałam, najbardziej zaciekawił mnie fragment o zoo, bo nie widziałam, że takowe miało związek z obozem. Drugą chciałabym przeczytać, ale za jakiś czas dopiero. Teraz studiuję lżejsze tematy, obecnie ostatni nieprzeczytany przeze mnie kryminał Nesbo - Syn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że też nie wiedziałam o tym zoo, no i nieco mnie zaskoczyło...

      Usuń
  26. Myślę, że warto sięgać po książki o takiej tematyce. Gadanie, że "nie lubię takiej tematyki" jest nieco pozbawione sensu - przecież nikt przy zdrowych zmysłach takowej tematyki nie może "lubić"! Ale czytać warto, chociażby po to, żeby wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, choć te "lubię" to takie umowne, tak jak się mówi "lubię kryminały", "lubię romanse" itp.

      Usuń
  27. Nie znam obu pozycji, ale bardzo lubię tematy holocaustu i ogólnie II wojny światowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, dlatego ostatnio staram się częściej sięgać po takie książki...

      Usuń
  28. ciekawe :) piękny blog

    http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń