6 sty 2015

Druga rocznica bloga




Witam w pierwszym poście w nowym roku! Oby ten okazał się lepszym niż poprzedni, bo szczerze powiedziawszy 2014 wolałabym wymazać z pamięci, nie wydarzyło się w nim nic fajnego, wyjątkowego czy wartego uwagi. Wiele planów, a tak mało zrealizowanych, a miał to być przełomowy rok w moim życiu... Dlatego: 2015, please be good!!! Jest tylko jedna dobra rzecz - to jesteście Wy! 

Dziękuję, że zaglądacie, odwiedzacie, komentujecie. W życiu nie usłyszałam tylu miłych słów, dodających skrzydeł, komentarzy wywołujących uśmiech od ucha do ucha, maili pełnych wsparcia i niosących pociechę, pięknych życzeń. Dziękuję za Wasz czas i dobre słowo. Bo to dzięki Wam wczoraj stuknęło mi dwa lata blogowania. Ci, co regularnie odwiedzają mój blog, na pewno pamiętają, że nosiłam się z zamiarem zamknięcia bloga. I choć czasem wątpliwości mnie nachodzą, to dziś cieszę, że nadal tu jestem i mogę świętować swoją małą drugą rocznicę. No więc oby teraz do kolejnej ;-)

W 2014 dostałam kilka propozycji współpracy, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie. Lubię dodawać to, co chcę i kiedy chcę. Ewentualnie nie dodawać wcale. Kiedyś nawet miałam Was zapytać, co byście zmienili w moim blogu, czego więcej, mniej, co lubicie... ale szybko doszłam do wniosku, że i tak przecież robiłabym po swojemu, więc ta wiedza chyba nie jest mi potrzebna. Być może wtedy zaczęłabym się czuć pod presją. A blog to dla mnie taka mała przyjemność i odskocznia od codzienności i myśli przeróżnych.

Największym zaskoczeniem tego roku było zaproszenie do "pytania na śniadanie", maila czytałam z 20 razy, bo oczom nie wierzyłam. Rzecz jasna nie skorzystałam, ale było to ogromnie miłe. Ale największą radość dawały mi wszelkie zapytania o moje "uszytki", jak np. propozycja zrobienia 2 tysięcy zakładek do książek. A ilość pochwał odnośnie moich poduch, utwierdza mnie w tym, że może warto odważyć się na krok i robić to, co się naprawdę lubi. W końcu lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować, że się nie spróbowało. 

W ciągu ostatniego roku robiłam mnóstwo zdjęć, czego efekty mogliście widzieć na blogu. Zaopatrzyłam się w nowy obiektyw - pięćdziesiątkę, z którego jestem bardzo zadowolona, mam nadzieję, że zdjęcia będą coraz przyjemniejsze dla oka. I tym samym mam nowe postanowienie na ten rok, by robić więcej zdjęć na zewnątrz, bo dotychczas rzadko zabierałam gdzieś aparat. Gdyby nie blog to nie spotkałoby mnie to wszystko, nawet nie wiedziałabym, że robienie zdjęć może sprawiać mi tyle radości. Mam nadzieję, że tych małych rzeczy, które tak cieszą, będzie jak najwięcej w tym nowym roku. 


Od strony statystyk:
247 317 - tyle razy mnie odwiedziliście
483 - tyle osób obserwuje mojego bloga
22 000 - tyle mam komentarzy 
291 - opublikowanych postów
162 - osoby w kręgach google+
128 - osób obserwuje mój instagram
49 - książkowych recenzji
77 - przepisów kulinarnych  



A poniżej piosenka polskiej wokalistki, która najlepiej oddaje mój nastrój w ostatnim roku...



Dziękuję Wam za dwa wspólne lata!

77 komentarzy:

  1. Gratuluję! Mam nadzieję, że jeszcze wiele lat blogowania przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję :-))

      Usuń
  2. Gratulacje! :D Życzę dalszego wspaniałego blogowania! :) :** Babeczki są obłędne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obłędnie smakowały, zwłaszcza snickersowa ;-)

      Usuń
  3. aaa życzę kolejnych lat! cieszę się, że nadal tu jesteś! ..i wiesz mówiłam, że jak skasujesz to Cię znajdę (pamiętaj)! ;)
    2014 i dla mnie był beznadziejny, do tego strasznie smutny ;( Mam nadzieję, że ten będzie lepszy zarówno dla Ciebie jak i dla mnie
    Pytanie na śniadanie? :o Szkoda, że nie skorzystałaś! ...a jakie propozycje współpracy dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam i dlatego nie ruszam się stąd ani na krok ;-)) Oby 2015 był tym szczęśliwym :-) Co do "pytania..." to nie dla mnie, słowa nawet bym nie wydukała, haha, wypowiadać się nie potrafię ;-) A propozycje współpracy to kosmetyki, ciuchy, buty, czyli to co głównie na blogach się testuje ;-)

      Usuń
  4. gratuluję Ci drugich urodzin bloga, oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęć chcemy dużo bo są piękne...o czym już wiesz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają :-)

      Usuń
  6. Aniu gratuluję kolejnej rocznicy, mam nadzieję że dalej będziesz pisała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że nadal tu będę, teraz oby do trzeciej rocznicy :-)

      Usuń
  7. Ojjj... dlaczego nie skorzystałaś z zaproszenia do "Pytanie na śniadanie"? Chętnie pooglądałabym Cię w TV ;)
    Jesteś bardzo pomysłową i kreatywną osobą, myślę, że warto to wykorzystać... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowa w stresie nie umiałabym powiedzieć, to nie dla mnie ;-) W tym roku chcę się skupić na szyciu, a co dalej z tego wyjdzie, okażę się :-))

      Usuń
    2. Jestem pewna, że na pewno coś superowego! ;)

      Usuń
    3. Nie dziękuję, by nie zapeszyć ;-)

      Usuń
  8. Wszystkiego co najlepsze na kolejne lata :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. życzę więcej blogowych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieje, że ten rok będzie dla Ciebie lepszy. Gdybyś skorzystała z zaproszenia do telewizji, wtedy nie mogłabyś napisać, że się nić ciekawego nie wydarzyło ;) Także życzę więcej odwagi i więcej motywacji do realizacji własnych planów i marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nawet nie chodzi o motywacje, są rzeczy, na które niestety nie mamy wpływu, mimo szczerych chęci... A "pytanie..." nie dla mnie ;-)

      Usuń
    2. Eee tam, na pewno byś coś powiedziała, czasami stres bywa bardzo mobilizujący. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dużo zdrowia, motywacji i pomysłów (czego pewnie i tak Ci nie brakuje) do blogowania. Pozdrawiam i życzę, abyś się nigdy nie zmieniała, rzecz jasna :)

      Usuń
    3. Na mnie stres działa niestety paraliżująco ;-)) A za życzenia dzięki piękne! :-)

      Usuń
  11. gratuluję i życzę kolejnych owocnych lat blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Twojego bloga! Życze Ci kolejnych udanych lat blogowania a na Nowy Rok życzę Ci spełnienia wszystkich Twoich planów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że nie zamknęłaś bloga, bo bardzo lubię do Ciebie zaglądać. Dalszych sukcesów życzę, ale przede wszystkim spełnienia marzeń i oby 2015 okazał się tym przełomowym rokiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale Aniu, gratuluję! :))) I wierzę, że nie zaprzestaniesz pisania, uwielbiam Cię czytać i oglądać :)
    Wszystkiego najwspanialszego na ten Nowy Rok! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje i mam nadzieje, że nadal będziesz pisała, bo miło się czyta i ogląda Twój blog :)
    PS. Narobiłaś mi ochoty na babeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) A babeczkę sama z chęcią bym zjadła, bo zdjęcie już jakiś czas temu robione ;-)

      Usuń
  16. Kochana ja wiem co czujesz, bo mój 2014 też miał bym przełomowym rokiem.. choć nie zaliczam go roków nieudanych to jednak cieszę się, że nowy rok naszedł i już miło się zaczął, choć już końcówka tamtego była łaskawa w dobre wiadomości...mimo to nie jest to jeszcze spełnienie moich marzeń..

    W tym Roku życzę Ci nadal tak wspaniałego blogowania bo uwielbiam do Ciebie wpadać :) oglądać Twoje mixy, przepisy i czytać co u Ciebie słychać.
    Życzę Ci także by rok 2015 był dla Ciebie łaskawszy, szczęśliwszy i obfitował w spełnione marzenia :* Ty wiesz czego Ci życzę Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Tobie też życzę tego samego :* U mnie niestety jeszcze kilka innych beznadziejnych spraw wypadło, ale trzymam się tego, że teraz będzie lepiej, MUSI! ;-)

      Usuń
    2. Dziewczyny ja też Wam życzę... same wiecie czego... Nie traćcie wiary i nadziei, ją zawsze warto mieć do końca :*

      Usuń
    3. Musi być lepiej i w to wierze :* Wszystko w końcu się ułoży... ja borykam się z tymi cholernymi przeziębieniami ciągle..
      Trzymam za Was kciuki niezależnie o jaką sprawę chodzi :*

      Usuń
  17. Aniu gratulacje 2 rocznicy i cieszę się, że dalej tu jesteś.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oby teraz do trzeciej rocznicy dotrwać :-)

      Usuń
  18. gratuluję rocznicy bloga :)
    oby ten rok był dla ciebie lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję dwóch latek ;) Oby każdy kolejny rok był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Naprawdę miło dostać zaproszenie do takiego programu! :)
    Oby 2015 był dla Ciebie lepszym rokiem - Wszystkiego co Najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że miło, no i teraz już wiem, jak trafiają ludzie do takich programów ;-)

      Usuń
  21. Gratuluję 2 latek i sukcesów ;) Szkoda ze nie skorzystałas z zaproszenia z chęcią zobaczyłabym Cie w tv ;p
    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, tego typu programy nie dla mnie ;-)

      Usuń
  22. Gratuluje i zycze dalszego rozwijania sie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu blog jest swietny i oby wioecej takich rocznic a przepis na rissotto Kochana jest fenomenalny pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę, że risotto smakowało :-))

      Usuń
  24. gratulacje Aniu! :)
    a ja cieszę się,że trafiłam na Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję kochana! Życzę jeszcze wielu takich rocznic! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje! :) U mnie w marcu będzie 2 lata na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. babeczka po lewej dla mnie heheh :D
    sto lat i kolejnych wspaniałych lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta po prawej smaczniejsza, snickersowa ;-)

      Usuń
  28. Zawsze w końcu jest lepiej :))
    Życzę dużo frajdy z blogowania, no i gratulacje z okazji 2 lat :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, przypadkiem trafiłam i pewnie dłużej zabawię ;) Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję i kolejnych rocznic życzę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dwa lata to dużo! Gratuluje osiągnięć!

    OdpowiedzUsuń
  32. Dalszych sukcesów zyczę :). Pycha babeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  33. "Pytanie na śniadanie"? :D
    Życzę Ci owocnego 2015 i realizacji wszystkich planów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja wciąż się dziwię ;-) Ale nie dotyczyło to bloga czy coś, a ślubu ;-)

      Usuń
  34. No ja mam nadzieję, że pomysły zamykania bloga już Ci minęły i będziesz tutaj z nami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minęły, minęły :-) Póki co nie zamierzam znikać :-)

      Usuń
  35. Gratuluję rocznicy i życzę wielu kolejnych, a w 2015 spełnienia planów!

    OdpowiedzUsuń
  36. gratuluję i zyczę wytrwałości w blogowaniu oraz pomysłów na posty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A pomysłów na posty jeszcze nigdy mi nie brakowało, więc mam nadzieję, że nadal tak będzie :-)

      Usuń
  37. Gratuluję i życzę blogowych sukcesów.

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratulacje !!!
    I mam nadzieje że twoje postanowienia na nowy rok się spełnia a nawet zrealizujesz ich więcej ;*

    OdpowiedzUsuń