21 lis 2013

Uprowadzone dziecko.

Tym razem znów coś z cyklu historie prawdziwe. Pod poprzednimi recenzjami książek, które dodałam, zdarzyło się kilkukrotnie, że napisałyście mi, że sięgam po książki z ciężkimi tematami, smutne czy trudne, ktoś nawet wspomniał, że się nimi katuje - ja tak nie uważam, po prostu lubię tego typu literaturę, uwielbiam historie oparte na faktach, wtedy książka wciąga mnie bardziej, gdy mam świadomość, że wszystko co jest w niej zawarte, nie jest zmyślone. Często też staram się wyszukiwać w internecie czegoś, co potwierdza, że historia wydarzyła się naprawdę, dlatego wklejam zdjęcia bohaterów, linki do ich stron czy tego jak daną sprawę komentowały media. Każdy z nas lubi czytać co innego - jedni uwielbiają fantasy, kryminały, romansidła, a ja lubię sięgać po książki, mówiące o chorobach, dzieciach, trudnym dzieciństwie, wojnach czy krajach muzułmańskich, oczywiście nie znaczy to, że nie zdarza mi się sięgać po coś innego czy lżejszego.


"Pustą kołyskę" napisała Diana Walsh, by podzielić się z nami swoją historią, dotyczącą jej porwanego dziecka. Pięciodniowej córeczki, uprowadzonej ze szpitala. Ukazuje nam ten przeklęty dla niej dzień, to co przeżywała, co czuła zarówno ona jak i jej cała rodzina, ale też jak to się na niej odbiło po latach, jak to zdarzenie wpłynęło na całe jej życie. Wraca do swojego dzieciństwa, opowiada m.in. o swoim ojcu, o dzieciach, przez co zabiera nas praktycznie na porodówkę. Wielokrotnie chwyta nas za serce i wzrusza. W książce wpleciona jest też historia porywaczki, nazywanej Cieniem, przez co możemy i ją bardziej poznać. Książka skłania nas do refleksji, pokazuje, że niczego nie można być w życiu pewnym, a coś strasznego może przydarzyć się nam w najmniej oczekiwanym momencie, ale na szczęście daje też nadzieję. Czyta się ja bardzo szybko, bo niezwykle wciąga, więc śmiało mogę powiedzieć, że można pochłonąć ją w jeden wieczór.


TUTAJ możemy przeczytać wywiad z autorką książki.

 Bardzo szczera i poruszająca historia - polecam każdemu.

57 komentarzy:

  1. Wydaje się, że to ciekawa książka. Ja też lubię czasami sięgać po takie historie prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie książki, więc dla mnie jak najbardziej była ciekawa :-)

      Usuń
  2. Ja też lubię historie prawdziwe. Sięgam po nie, gdy tylko mam na to czas i ochotę. Twoja propozycja wydaje się być interesująca. Już sobie wpisałam tytuł na moją długą listę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I moja lista jest długa i niekończąca się ;-) Więc życzę miłego czytania, jeśli już wpadnie Ci w ręce :-)

      Usuń
  3. kurczę, z chęcią bym ją przeczytała.. musi być bardzo poruszająca!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię tak smutnych książek ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, smutna, ale bardzo ciekawa i dużo emocji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie uświadomiłam sobie, że jestem w stanie czytać trudne książki ale pod warunkiem, że nie identyfikuję się z bohaterami - jako matka dwójki dzieci unikam wszelkich informacji o cierpiących dzieciach - nie dlatego, że mam znieczulicę ale właśnie dlatego, że przeżywałabym to za bardzo - zaraz wyobrażałabym sobie że to o moich dzieciach ... już sam tytuł tej książki sprawia, że robi mi się po prostu smutno ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że mając dziecko inaczej postrzegamy takie książki, ja dzieci nie mam, i mimo że i tak przeżywam, to na pewno nie w takim stopniu - jak byłoby to u czytającej takie historię matki...

      Usuń
  7. też lubie takie ksiażki, emocjonalne

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z moją przedmówczynią Beą, lubię trudne książki, chyba, że bohater (czy też sytuacja) za bardzo przypomina mi coś z mojego życia. Wtedy dopada zbyt duże emocjonowanie się. Należy też pamiętać, że nawet jeśli dane książki oparte są "na faktach" są one odpowiednio wybierane, układane i podrasowane.
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W to nie wątpię, że zawsze historia musi być nieco "podrasowana" by była ciekawsza i bardziej poruszała, mimo to wolę tego typu książki niż całkiem zmyślone historię, choć czasem sięgam i po takie - tak dla równowagi ;-)

      Usuń
  9. Lubię książki, czy filmy z takimi historiami, bardzo zawsze przeżywam, a potem jeszcze długo historia pozostaje w głowie. A to jeszcze o małym dziecku, musi być straszne, ale mimo to chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historie o dzieciach zawsze poruszają najbardziej...

      Usuń
  10. mimo iż takie historie są bardzo smutne to uwielbiam książki i filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmy na faktach też bardzo lubię :-)

      Usuń
  11. nie wyobrażam sobie jakie uczucia targają matką, która dowiaduje się, że jej dziecko zostaje porwane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet czytając książkę i wszystkie emocje, które zostały przelane na papier, i tak nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić tego, jak silne i traumatyczne musiały być to emocje...

      Usuń
  12. Ja też wole książki i filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach. :) Piszesz najlepsze recenzje książek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję, miło mi to słyszeć! :-)

      Usuń
  13. Uwielbiam czytać takie książki.Czytałaś może Arabską żonę, Zhańbioną,Spaloną żywcem czy Cud Glorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam, ale mam je na swojej liście książek do przeczytania, więc mam nadzieję, że w niedługim czasie uda mi się po nie sięgnąć :-) Marzy mi się całą "Arabska saga" Valko :-) A w tej chwili czytam "Perskie dziewczyny" i ciężko mi się od niej oderwać ;-)

      Usuń
  14. Sama prawda i należy czytać takie rzeczy, żeby np. otworzyć oczy na to co się dzieję wokół Nas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane, o to właśnie mi chodziło, że lubię książki pokazujące nam jaki świat jest naprawdę...

      Usuń
  15. Ja jestem zdania, że każdy powinien czytać to, co lubi, co go interesuje, co sprawia, że się odpręża.
    Wiesz co? Zachęciłaś mnie do tej książki. Nie przepadam za tego typu literaturą, bo zbyt mocno działa na uczucia, mnie np. dołuje. Ale czasami trzeba przeczytać coś takiego.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    ksiazkoteka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100%! :-) No i chętnie odwiedzę :-)

      Usuń
  16. Najbardziej lubię czytać i oglądać historie prawdziwe :) Lubię utożsamiać się z bohaterami.

    OdpowiedzUsuń
  17. mega mnie zachecilas do tego !
    ale nie chcialabym czuc tego co ta kobieta,
    pewnie niezle bym ryczala przy tej ksiazce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nikt nie chciałaby poczuć tego na własnej skórze...

      Usuń
  18. Nie czytałam ale zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  19. zamówiłaś w Znaku? Tej książki jeszcze nie czytałam. Choć wolę inny gatunek, to myślę, że ta książka może mnie zaciekawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, książkę zamówiłam ze Znaku, w pakiecie z dwoma innym książkami za 19,99 zł :-)

      Usuń
  20. Nie spotkałam się z tą pozycją, ale wydaje się ciekawa :) pozdrawiam i zapraszam ponownie http://greyeyesandgreatshoes.blogspot.com może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię taką tematykę , na pewno w najbliższym czasie po nią sięgnę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zachęcam, może i Tobie się spodoba :-)

      Usuń
  22. Myślę, że warto czasem sięgać po takie właśnie książki.

    zapraszam do mnie na małe rozdanie!

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam książki oparte na prawdziwych faktach! :)) Zapewne kiedyś ją zakupię :)
    http://vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie lubię czytać książek, ale wydaje mi się, że ta by mnie zaciekawiła :D Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  25. wpisuję na listę :) Nawet chyba widziałam już tę książkę w Biedronce, chyba nawet napewno, już wtedy mnie zainteresowała. Jeśli jeszcze ja znajdę, to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, często w Biedronce są książki ze Znaku :-) Więc tym bardziej zachęcam :-)

      Usuń
  26. Każdy ma swój gust, a o gustach się nie dyskutuje :) Ja zdecydowanie wolę historie, tzw. zmyślone, ale i tą książką bym nie pogardziła, wydaje się być bardzo interesująca!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, każdy czyta, to co lubi :-)

      Usuń
  27. lubię czytać literaturę faktu, jest to jeden z moich ulubionych gatunków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie to i mój ulubiony gatunek literacki :-)

      Usuń
  28. thx bardzo:) a jeszcze sprzed sezonu chciałam ja sprzedać;)

    ps. meybe follow;)?

    OdpowiedzUsuń
  29. Sam tytuł oprawił mnie o wzruszenie i łzy w oczach, nie mowiąc już o fragmencie jaki wstawiłaś, mając dziecko nie wyobrażam Sobie tego strachu i lęku matki. Kurczę ! Aż się poryczałam, a co dopiero po całej książce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dla osób, które mają już dziecko książka nie byłaby zbyt najlepszą lekturą...

      Usuń
  30. bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką, jutro będę jej szukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się uda :-) No i życzę miłych chwil z lekturą :-)

      Usuń